Nadszedł czas, aby zająć się tym działem.:-) Nie mogłabym oczywiście zacząć od niczego innego, jak od mojego ulubionego szczepu…oto Merlot!:-)
Merlot, a dokładniej Merlot Noir, to szlachetny szczep, łatwo adaptujący się do nowych warunków. W porównaniu do Cabernet Sauvignon, szybciej dojrzewające owoce Merlot są większe i mają grubszą skórkę; dają bardziej cieliste wina charakteryzujące się niższą kwasowością i mniejszą zawartością tanin.
Merlot jest szczepem dominującym w Bordeaux, gdzie jego powierzchnia upraw jest prawie dwukrotnie większa niż Cabernet Sauvignon. Najbardziej charakterystyczny jest jednak dla prawobrzeżnej Żyrondy, gdzie jest szczepem dominującym w okręgach St Emilion, Pomerol, Bourg, Blaye czy Fronsac.
Nazwa stanowi starofrancuskie zdrobnienie słowa merle – kos zwyczajny, prawdopodobnie ze względu na czarnoniebieski odcień jagód albo ich popularność wśród tych ptaków.

Europejska odmiana Merlot, bardzo popularna w Bordeaux i południowo-zachodniej Francji, używana jest do produkcji win szczepowych jak również, jako składnik mieszanek. Najlepsze długowieczne bordoskie wina pochodzą z Saint Emilion (świeże, łagodnie zbudowane, lekko garbnikowe) i Pomerol (mocny, owocowy rdzeń, z czasem zyskuje korzenny lub truflowy aromat). Merlot wytwarzane są również w niedużych ilościach w Hiszpanii, południowej Szwajcarii, północnych Włoszech. Szczep ten popularny jest także w krajach Nowego Świata Kalifornii, w niewielkich ilościach Merlot uprawiany jest w Afryce Południowej, Australii oraz Nowej Zelandii.
Gładkie, zaokrąglone i „łatwe do picia”, to są wspólne opisy win Merlot z różnych regionów. Służy do zmiękczenia win mających więcej taniny lub za dużą kwasowość np. odmiany Cabernet Sauvignon (jak w Medoc) lub Malbec (w Cahors).
Wino Château Pétrus, produkowane w apelacji AOC Pomerol we Francji w 95% ze szczepu merlot utrzymywało przez 20 lat tytuł najdroższego wina świata.:-)
To tyle, jeśli chodzi o Merlot Noir. Nie jest to jednak koniec opowieści o Merlotach, bo jest jeszcze przecież odmiana Merlot Blanc…niesamowity, fantastyczny szczep.
O nim w następnym poście.
Pozdrawiam 🙂
Zołza