Podczas jakiś porządków w szafie i natknięciu się na płaty lasagne, niespodziewanie padło pytanie: ” kiedy zrobisz cannelloni z mięskiem „? Cóż było po takim pytaniu robić? Trzeba było zaplanować na któryś dzień, taki właśnie obiad. 🙂 I tym sposobem cannelloni lądują na bloga 🙂
SKŁADNIKI NA CANNELLONI:
Opakowanie makaronu cannelloni 250g
1 kg mięsa mielonego wołowego lub wieprzowego
5 pieczarek
duża cebula
orzechy włoskie lub prażone na suchej patelni ziarna słonecznika ( to podpowiedź Jego i patent znakomity 🙂 )
bazylia suszona
sól
pieprz
ostra czerwona papryka
parmezan
SKŁADNIKI NA SOS:
3 serki topione po 100g każdy ( bez dodatków )
1 szkl bulionu
2 śmietanki 30%
gałka muszkatołowa
sól
pieprz

WYKONANIE:
Cebulę drobno kroimy, przesmażamy na patelni, do cebuli dorzucamy drobno posiekane pieczarki i smażymy jeszcze przez chwilę. Kiedy cebula z pieczarkami przestygną, dorzucamy je do mięsa, dodajemy posiekane orzechy lub prażony słonecznik, doprawiamy bazylią, solą, pieprzem papryką, dokładnie wyrabiamy. Surowy makaron cannelloni nadziewamy dużą ilością mięsa.
SOS:
Serki roztapiamy w gorącym bulionie, wlewamy śmietankę, gotujemy na małym ogniu, do całkowitego rozpuszczenia się serków. Doprawiamy gałką i pieprzem, jeśli jest za mało słone, wtedy solą.
Cannellloni układamy warstwami, w wysmarowanym masłem naczyniu żaroodpornym. Każdą warstwę polewamy sosem serowym. Dodatkowo, ostatnią warstwę, posypujemy parmezanem.
Wkładamy do piekarnika z termoobiegiem, nagrzanego do 190st. Najpierw pieczemy pod przykryciem ok 25 min, po czym odkrywamy i pieczemy jeszcze ok 5-10 min, tak, aby parmezan się przypiekł. 🙂
Smacznego! 🙂
Zołza