Dziś na naszym stole zawitał schab marynowany w miodzie z imbirem i czosnkiem ( kocham to cudo nabyte z Pasiek Sadowskich), oliwie i occie balsamicznym, zapieczony z ananasem i podany na puree z zielonego groszku. Potrwa w wykonaniu zupełnie nie pracochłonna.:-)
SKŁADNIKI:
0,5 kg schabu bez kości,
2-3 pokrojone plastry ananasa,
sól,
pieprz,
Marynata:
1łyżka miodu z imbirem i czosnkiem,
1/2 szkl oliwy z oliwek
3 łyżki octu balsamicznego,
Puree:
1 op zielonego, mrożonego groszku,
1/2 łyżki masła,
2 łyżki śmietanki 30%,
sól i pieprz.

WYKONANIE:
Schab kroimy w plastry, lekko rozbijamy, doprawiamy solą i pieprzem. Składniki marynaty blendujemy na jednolitą emulsję, zalewamy nią plastry schabu, odstawiamy do lodówki i zapominamy o nich na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.:-) Po odczekaniu tych kilku godzin, piekarnik nagrzewamy do 200st, schab wykładamy do naczynia żaroodpornego, zalewamy marynata, w której sie macerował, zamykamy naczynie i wkładamy do piekarnika na 40 min. Po tym czasie na schab wrzucamy ananasa, zmniejszamy temperaturę do 160st i pieczemy jeszcze 20 min.
W tym czasie do wrzącej wody wrzucamy mrożony groszek i gotujemy do całkowitej miękkości. Miękki groszek odcedzamy i ubijamy tak jak ziemniaki z masłem i śmietanką. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.:-)
Z 0,5kg schabu wyszło 5 plastrów. Jeśli nie macie tego fantastycznego miodu z imbirem i czosnkiem, możecie użyć osobno miodu wielokwiatowego, imbiru i czosnku. Jeśli nie macie pod ręką ananasa, też się nie przejmujcie i bez niego będzie pysznie. 🙂
Smacznego!:-)
Zołza